Maska antysmogowa – czy jej potrzebujesz?

Z maski antysmogowej korzystam już prawie rok. Nie tylko w takie dni jak teraz, ale również w środku lata. Wcześniej, myślałem, że nie jest to do niczego potrzebne. Zmieniłem zdanie, kiedy zacząłem regularnie używać masek.

Nie będę się rozpisywał na temat wpływu smogu na nasze zdrowie i tego jak bardzo jest szkodliwy. Zamieszczę trochę materiałów, dla zainteresowanych, a sam napiszę trochę wrażeń z użytkowania maski.

Pekin vs Polska

Nie do końca rozumiem, choć to może kwestia czasu, tego jak wyglądają ulice w Pekinie, a jak w Polsce. Tam, osoby w maskach są na porządku dziennym. Świadomość wpływu zanieczyszczenia na zdrowie jest chyba o wiele większa niż u nas. Nie chodzi tutaj o żadne wymyślne maski, ale najzwyklejsze jakie można dostać. Wszystko jest lepsze niż wdychanie tego dziadostwa.

Kiedy używać maski. 

Maski można używać podczas uprawiania sportu, jak również na co dzień, kiedy stężenie smogu, dosłownie powala z nóg. W dni kiedy stężenie w powietrzu jest bardzo wysokie, tak jak teraz, całkowicie odpuściłbym uprawianie sportu na zewnątrz. Nie jesteśmy w stanie nawet zauważyć, jak bardzo źle taka aktywność później na nas wpłynie. Zmęczenie, zmulenie, senność i różnego rodzaju bóle będziemy tłumaczyć wszystkim, tylko nie złą jakością powietrza.

W dni kiedy jest lepiej, możemy zacząć uprawiać sport, jednak w masce. Niskie stężenie smogu, nie oznacza żadnego stężenia. Żyjąc w mieście, musimy wziąć pod uwagę choćby spaliny z samochodów, koło których przebiegamy.

Lato – rower i bieganie. 

Tak jak pisałem wyżej, maski używam już prawie rok, a zacząłem na wiosnę, kiedy codziennie jeździłem na rowerze. Wystarczy, że kilka razy przejechałem się w masce, a za każdym razem, kiedy w pośpiechu, zapominałem ją ubrać, mocno to odczuwałem. W lecie! Kiedy stężenie smogu jest najniższe. Jazda na rowerze pomiędzy samochodami naprawdę daje się we znaki. W masce, nie czujesz spalin w ustach i oddycha się o wiele lepiej. Na początku na pewno czuć duży dyskomfort, jednak można się przyzwyczaić. Bez maski, ciężko wziąć głęboki oddech jadąc koło samochodu. W masce, pomimo, że oddech jest ograniczony, możemy go wziąć pełną piersią.

W lecie również biegałem w masce i na pewno nie jest to proste. Trzeba się przyzwyczaić. Na początku można skrócić aktywność, tak aby stopniowo adaptować organizm. Jednak przy tym co dzieje się tej zimy, chyba warto. Kiedy na wiosnę znów wejdę na rower, na którym codziennie dojeżdżam do pracy, na pewno będę jeździł w masce. W zimie praktycznie nie robię treningów na zewnątrz.

Zima – maska na co dzień. 

Kiedy od kilku dni w Krakowie stężenie smogu jest naprawdę złe, znów wyciągnąłem maskę i zakładam ją, gdy tylko wychodzę z domu. Ciężko pisać o różnicy jeśli się tego nie doświadczyło. Nie trzeba pochodzić z poza Krakowa, żeby odczuć jakie mamy złe powietrze. Jest naprawdę źle i to nie tylko w Krakowie ale i w całej Polsce. To czy chcesz to wdychać zależy wyłącznie od Ciebie. Widok osób w maskach na ulicach i w tramwajach, może nie jest tak popularny jak w Pekinie, ale na pewno od czasu do czasu można kogoś w nich spotkać. Im więcej osób zacznie je nosić, tym więcej zaoszczędzonych płuc. W normalnym, miejskim użytkowaniu, nie dość, że lepiej się oddycha to na pewno, jest w masce trochę cieplej. Natomiast rodzajów masek jest tyle, że każdy dobierze sobie coś dla siebie.

Jakich masek używam. 

Firma z jakiej mam maski to Respro. Testowałem dwa modele. Jeden najbardziej popularny na miasto oraz drugi, lżejszy, cieńszy, nadający się bardziej w dni kiedy jest cieplej. Wybór maski powinien zależeć od tego właśnie, kiedy chcesz jej używać. Jeśli chcesz maski na miasto, nie ma większego znaczenia jaką wybierzesz, weź jaka Ci się podoba. Jeśli chcesz używać maski na przykład kiedy na zewnątrz jest 25 stopni, wybierz cieńszą, w której będziesz się mniej pocić. Najważniejsze są i tak filtry, które trzeba wymieniać.

Czy należy wymieniać filtry tak często jak podaje producent? Niekoniecznie. Sam poczujesz kiedy filtr jest zużyty i trzeba go wymienić. Niestety, jest to czas bardzo zbliżony do tego własnie jakie są zalecenia. Wszystko zależy od tego jak często z niej korzystasz. Podczas normalnego użytkowania na pewno filtry zużywają się mniej niż podczas uprawiania sportu.

Jeszcze trochę o smogu. 

Poniżej dwa krótkie filmy na temat smogu, które chciałbym żebyście obejrzeli, a zaraz za nimi zniżka na maski. Respro to wiodąca na świecie marka produkująca maski. Oprócz filtrów same maski, praktycznie się nie zużywają, wiec uważam, że dobrze zainwestować w coś dobrego. Maska to na pewno nie jest produkt, który krótko po zakupie przeleży resztę czasu na półce. Żyjąc w mieście, powinno być na nie dofinansowanie.

Wyjątkowy Newsletter

Wysyłam go kilka razy do roku.

Kolejny będzie w styczniu!