Co daje kreatyna – mity, stosowanie oraz dawkowanie

Poniżej, krótki tekst na temat kretyny. Jeden z najbardziej znanych oraz zbadanych produktów, na rynku dla sportowców. Jest również jednym z najbezpieczniejszych oraz najwydajniejszych i opłacalnych. Sam każdego dnia przyjmuję kreatynę w niewielkiej dawce.

Normalnie kreatyna występuje w rybach oraz czerwonym mięsie. Jesteśmy w stanie przyjąć ok. 1 g kreatyny na dzień, jeśli nie jesteśmy wegetarianami. Badania wykazały, że bezpieczna dawka mieści się w przedziale 5 -20 g.

 

Do czego potrzebna jest kreatyna.

Twoje mięśnie potrzebują kreatyny w ciągu fosforo-kreatynowym do wykorzystania ATP. Oznacza to że twoje ciało potrzebuje kreatyny do wykorzystania energii z mięśni. Dzięki kreatynie jesteś ją w stanie spożytkować na dłuższy wysiłek, a z czasem na zwiększenie siły. Kretyna pomaga twoim mięśniom, skurczać się oraz rozkurczać. Częstym błędem jest myśl, że kreatyna to środek na masę. Dlatego tak wiele kobiet uważa, że jej nie potrzebuję. Nic bardziej mylnego. Kobiety jak najbardziej powinny ją przyjmować, bo potrzebują jej tak samo jak mężczyźni. Nie powoduje, żadnej reakcji anabolicznej i nie jest przeznaczona, tylko dla osób, chcących zbudować masę mięśniową. Największym mitem krążącym wokół tego suplementu jest to, że kreatyna to środek na budowanie masy mięśniowej. Więcej mylnych informacji na które możecie trafić poniżej.

 

Mity na temat kreatyny.

Jeśli przyjmujesz kreatynę w odpowiedniej dawce, nie grożą ci żadne efekty uboczne. Pierwszym z mitów, jest przyjmowanie kreatyny w fazach nasycenia. Producenci kreatyny, aby zwiększyć jej sprzedaż, zachęcali do brania w pierwszym okresie jej przyjmowani większych dawek. Dzięki czemu, klienci szybciej zużywali pierwszy zapas kreatyny i musieli kupować kolejny.

Drugi mit to problemy żołądkowe, po kreatynie. Stanie się tak, tylko wtedy, jeśli będziemy przekraczać zalecaną dawkę do spożycia. Kreatyna jest jednym z najbezpieczniejszych środków na rynku. Nie ma żadnej możliwości, aby w odpowiednich dawkach powodowała jakiekolwiek zakłócenia w twoim ciele.

Trzeci mit na temat kreatyny to zatrzymywanie wody w organizmie i puchnięcie. Tak naprawdę, jest całkowicie na odwrót. Kreatyna powoduje pompowanie wody do mięśni, więc może jedynie spowodować, że będziecie wyglądać pełniej i lepiej. Mit, wziął się pewnie z tego, że kreatynę przyjmowano razem z tanimi gainerami podczas budowania masy. Słabej jakości gainery oraz zła dieta, doprowadza do zalania, a nie kreatyna.

Kiedy i ile przyjmować ?

Po wzięciu kreatyny, nie odczujemy żadnego kopa, ani natychmiastowych rezultatów na siłowni. Aby tak się stało, musimy poczekać. Kreatyna musi zgromadzić się w naszym organizmie i musi dojść do nasycenia kretyną. Pierwsze efekty zobaczymy po około trzech tygodniach.

Najczęściej zalecaną dawką jest 5g kretyny dziennie.

Nie ważna jest pora, ważne, aby była stała. Osobiście przyjmuję ją przed treningiem lub przed snem.

Im drobniejsza kreatyna tym lepsza, jednak monohydrat kretyny to tak naprawdę jedyne co potrzebujemy. Dobrej jakości monohydrat nie jest gorszy niż inne, droższe, formy kreatyny. Sam przyjmuję chlorowodorek kreatyny (HCI) lub monohydrat. Jeśli jednak nie stać Cię na droższą formę, która dla mnie osobiście jest wygodniejsza (tabletki), możesz pozostać przy podstawowym monohydracie, jednak uczulam, aby wybierać sprawdzone marki, a nie najtańszy produkt na półce.

Podkreślę tylko, że najważniejsza jest regularność przyjmowania w tych samych porach, każdego dnia.

Co daje kreatyna?

Przy zastosowaniu kreatyny poczujemy więcej energii na treningu oraz będziemy mogli go robić dłużej. Przybędzie nam siły, będziemy mogli wykonać więcej powtórzeń. Nie spodziewajcie się jednak, że rozsadzi was energia. Kreatyna wpłynie na lepszą regeneracje, ale pamiętajcie, że nie działa jak przed treningówka. Efekty po pewnym czasie, a nie od razu po przyjęciu.

 

Jeśli jesteście zainteresowani, to poniżej link do sklepu gdzie znajdziecie mnóstwo rodzajów kreatyny oraz innych suplementów. Prozis to największy dystrybutor w Europie, który mocno wspiera CrossFit (mają własny box w siedzibie!). Dlatego właśnie ode mnie 10% zniżki na cały sklep. Sprawdzajcie też promocję, bo czasem zdarzają się jeszcze większe zniżki. Polecam tylko to co uważam za najlepsze.

 

 

Zapraszam do zapisywania się do newslettera (link), w którym nie częściej niż raz na tydzień (najczęściej raz na miesiąc), wysyłam najnowsze wpisy, podcasty oraz promocje, kody zniżkowe i akcje dla czytelników bloga. Dziele się również tym co znalazłem w sieci, jakie książki przeczytałem lub tym co uważam za wartościowe.  

 

Zapisz

Wyjątkowy Newsletter

Wysyłam go kilka razy do roku.

Kolejny będzie w styczniu!